Jak ma wyglądać główka planu leczenia, żeby nie wyglądał jak reklama?
Wzór, który nie wygląda jak reklama.
W skrócie
Główka planu to nazwa gabinetu, adres, telefon, logo w rogu i lekarz prowadzący. Bez hasła, ikon i zdjęcia zespołu. Jeden kolor, jeśli ma być, odróżnia wariant A od B.
ul. Prosta 1, Warszawa
22 000 00 00
Lekarz prowadzący: lek. dent. A. Nowak
Na tej główce nie ma hasła. Nie ma trzech ikon. Nie ma zdjęcia zespołu. Kolor, jeśli dojdzie, odróżnia tylko wariant A od B.
Logo gabinetu w rogu jest w porządku. Pacjent ma wiedzieć, czyj to papier. Hasło, które sprzedaje „nowy uśmiech”, na planie leczenia już nie jest w porządku. Miesza dokument z ofertą.
Na wzorze jest nazwa gabinetu, adres, telefon. Nie ma slajdu z przewagami. Nie ma trzech ikon. Nie ma zdjęcia zespołu. Jest miejsce na imię lekarza prowadzącego, bo plan bez osoby, która go wystawiła, wygląda jak wydruk z internetu.
Kolor, jeśli ma być, jest jeden i służy do odróżnienia wariantu A od B. Reszta jest czarna. Pacjent ma czytać wiersze, nie oglądać projektu.
Pytania
- Czy logo gabinetu może być na planie leczenia?
- Tak. Nazwa, adres, telefon, logo w rogu i lekarz prowadzący. Bez hasła, trzech ikon i zdjęcia zespołu.
- Czy plan leczenia może mieć kolor?
- Jeden, do odróżnienia wariantu A od B. Reszta czarna.
Główka jest na górze każdego z czterech plików. Pola na slogan nie ma.
Dłuższy tekst na zaplanujleczenie.pl: Plan leczenia stomatologicznego w PDF.